Szukasz wełny? Zadzwoń:
Aneta +48 505 425 895 Piotr +48 516 384 782
Brak produktów
Wyślij zamówienie
Produkt poprawnie dodany!
Twoje zamówienie aktualnie wynosi: Jest 1 produkt w Twoim koszyku.
Ocieplenie poddasza użytkowego to jeden z najważniejszych etapów prac izolacyjnych w każdym domu. Wokół montażu termoizolacji narosło jednak wiele teorii. Jednym z najczęstszych dylematów, który co tydzień powraca na fora budowlane, jest sznurkowanie wełny na poddaszu. Czy dodatkowe zabezpieczenie sznurkiem to zawsze konieczność? A może da się zaoszczędzić czas oraz pieniądze i całkowicie pominąć ten krok? Jako doświadczeni eksperci wyjaśniamy, od czego zależy stabilność izolacji między krokwiami.
Głównym czynnikiem, który decyduje o tym, czy musisz rozciągać sznurek na dachu, jest sztywność oraz sprężystość wybranego materiału. Tanie, wiotkie wełny gorszej jakości mają tendencję do wypadania i osuwania się pod własnym ciężarem. W ich przypadku dodatkowe podparcie jest niezbędne.
Jeśli jednak Twoim celem jest izolacja poddasza bez sznurkowania, musisz zainwestować w materiał o wysokich parametrach mechanicznych. Doskonałym przykładem jest wełna szklana o podwyższonej sprężystości, taka jak Knauf Unifit 035. Dzięki specjalnej strukturze włókien, ta wełna mineralna idealnie klinuje się między elementami konstrukcyjnymi. Wystarczy dociąć matę z lekkim naddatkiem (około 1,5-2 cm szerzej niż wynosi rozstaw krokwi), aby wełna samodzielnie utrzymała się w przegrodzie bez ryzyka osunięcia.
Istnieją sytuacje na budowie, w których nawet najbardziej sprężysta wełna mineralna szklana lub skalna będzie wymagała mechanicznego wsparcia. Kiedy nie warto ryzykować?
Jeśli warunki techniczne zmuszają Cię do wykonania tej operacji, warto zrobić to sprawnie i zgodnie ze sztuką dekarską. Jakie materiały będą najlepsze?
Do prac izolacyjnych idealnie nadaje się wytrzymały sznurek polipropylenowy. Jest odporny na wilgoć, nie rozciąga się z upływem lat i nie ulega biodegradacji pod poszyciem. Unikaj zwykłych sznurków jutowych, które z czasem mogą spróchnieć.
Prace montażowe ułatwi odpowiedni rozstaw gwoździ do sznurkowania. Nabijaj gwoździe (najlepiej z szerokim łbem, tzw. papiaki lub specjalne wkręty) na wewnętrznych licach krokwi w odstępach co 30–40 cm. Sznurek polipropylenowy rozciągaj „na zygzak”, mocno go naprężając. Taka gęstość siatki daje stuprocentową pewność, że ocieplenie poddasza pozostanie na swoim miejscu przez kilkadziesiąt lat.
Wokół tego tematu narosło sporo mitów instalacyjnych. Największym z nich jest przekonanie, że sznurek dociskający wełnę niszczy szczelinę wentylacyjną dachu.
Fakt: Prawidłowo wykonane sznurkowanie w żaden sposób nie blokuje przepływu powietrza. Sznurek montuje się od strony wnętrza budynku (od poddasza), dociskając materiał do góry, w kierunku folii paroprzepuszczalnej lub deskowania.
Zagrożeniem dla wentylacji jest jedynie sytuacja odwrotna – wpychanie zbyt grubej wełny „na siłę” i brak zachowania drożności szczeliny pod membraną dachową. Sznurek od strony pokoju ma za zadanie jedynie podtrzymać wełnę do momentu montażu profili CD i płyt gipsowo-kartonowych.
Wybór metody zależy od Twojego budżetu i specyfikacji dachu. Chcesz uniknąć żmudnego nabijania gwoździ i rozciągania kilometrów linii? Postaw na markowe, sprężyste maty izolacyjne o niskim współczynniku przewodzenia ciepła lambda (np. 0.035 lub mniej), które sztywno siedzą w konstrukcji. Jeżeli jednak rozstaw krokwi przekracza 90 cm, sznurkowanie wełny zapewni Ci święty spokój i wyeliminuje ryzyko powstania mostków termicznych.