Szukasz wełny? Zadzwoń:
Aneta +48 505 425 895 Piotr +48 516 384 782
Brak produktów
Wyślij zamówienie
Produkt poprawnie dodany!
Twoje zamówienie aktualnie wynosi: Jest 1 produkt w Twoim koszyku.
Prawidłowe wykonanie izolacji termicznej dachu skośnego to nie tylko kwestia wyboru odpowiedniego materiału ociepleniowego. Nawet najwyższej jakości wełna szklana lub skalna straci swoje właściwości, jeśli nie zostanie odpowiednio zabezpieczona przed wilgocią technologiczną i bytową. Kluczowym elementem całego systemu jest bariera paroszczelna. Wielu inwestorów i początkujących wykonawców zadaje sobie fundamentalne pytania: jak układać folię paroizolacyjną pod wełnę, którą stroną ją kierować oraz jak uszczelnić połączenia, aby uniknąć groźnych mostków termicznych? Jako doświadczeni eksperci budowlani przygotowaliśmy kompleksowy poradnik, który rozwieje wszelkie wątpliwości montażowe.
Wełna mineralna to materiał wysoce paroprzepuszczalny (tzw. otwarty dyfuzyjnie). Oznacza to, że para wodna powstająca wewnątrz domu podczas codziennych czynności – takich jak gotowanie, kąpiel czy pranie – z łatwością przenika w głąb izolacji. Jeśli nie zastosujemy odpowiedniej blokady, ciepłe powietrze z wnętrza budynku natrafi na chłodniejsze warstwy dachu i skropli się wewnątrz wełny.
Zamoczone ocieplenie drastycznie traci swoje zdolności izolacyjności cieplnej. Co gorsza, permanentna wilgoć w strukturze dachu prowadzi do powstawania grzybów, pleśni oraz powolnego gnicia drewnianej konstrukcji więźby dachowej. Dlatego montaż folii paroszczelnej na poddaszu jest absolutnym standardem w nowoczesnym budownictwie energooszczędnym.
To najpopularniejszy dylemat na każdej budowie. Odpowiedź zależy od rodzaju materiału, jaki zakupiliśmy, jednak istnieje jedna generalna zasada: folię paroizolacyjną układamy napisami (lub stroną gładką i błyszczącą) w kierunku wnętrza pomieszczenia (do dołu, w stronę płyt gipsowo-kartonowych).
Sam proces mocowania folii nie jest skomplikowany, jednak wymaga ogromnej skrupulatności. Poniżej przedstawiamy, jak powinien przebiegać profesjonalny montaż izolacji paroszczelnej:
Prace zaczynamy po ułożeniu drugiej warstwy wełny mineralnej (między i pod krokwiami). Arkusze folii rozwijamy prostopadle do krokwi dachowych, zaczynając od dołu skosu (od murłaty) i kierując się ku górze w stronę kalenicy. Folia powinna być lekko napięta, ale nie naciągnięta "na siłę" – musi mieć minimalny luz na ewentualną pracę konstrukcji drewnianej.
Jeśli profile stalowe pod płyty GK są już zamontowane, folię mocujemy do nich za pomocą dwustronnej taśmy klejącej. Jeżeli mocujemy folię bezpośrednio do drewnianych krokwi przed montażem stelaża, używamy tradycyjnego tackera i zszywek. Pamiętaj: każde przebicie zszywką powinno być później zabezpieczone kawałkiem taśmy!
Kolejne pasy folii izolacyjnej muszą nachodzić na siebie z zakładem o szerokości minimum 10-15 cm (warto sugerować się liniami pomocniczymi nadrukowanymi na folii). Wszystkie miejsca styków należy bezwzględnie i szczelnie połączyć. Używa się do tego dedykowanej taśmy do paroizolacji (np. jednostronnej taśmy PE lub taśmy zbrojonej). Zwykłe taśmy malarskie lub pakowe odkleją się po kilku miesiącach pod wpływem zmian temperatur!
Najwięcej błędów generują połączenia ze ścianami kolankowymi, szczytowymi oraz kominami. W tych miejscach folii nie wolno zostawiać luźno. Do połączenia folii z tynkiem czy betonem stosuje się specjalistyczne, permanentnie elastyczne kleje w kartuszach (masy uszczelniające do paroizolacji). Podobnie uszczelniamy przejścia rur wentylacyjnych, kabli elektrycznych oraz okien dachowych (wyłazów) – stosując dedykowane kołnierze lub taśmy butylowe.
Wadliwie ułożona folia izolacyjna pod wełnę przestaje pełnić swoją funkcję. Na co szczególnie uważać?
Wiesz już doskonale, jak układać folię paroizolacyjną pod wełnę mineralną i dlaczego precyzja ma tutaj fundamentalne znaczenie. Szczelny system paroizolacji gwarantuje, że Twoje ocieplenie poddasza zachowa fabryczne parametry przewodzenia ciepła przez kilkadziesiąt lat. Zainwestuj w sprawdzone materiały, markowe taśmy łączące i nie spiesz się podczas uszczelniania detali konstrukcyjnych.